zamknij
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się na nasz newsletter
PROMOCJE DO -50% DARMOWA DOSTAWA OD 400zł
Masz pytania? Zadzwoń!
61 642 93 04
Pn do pt 7:00 - 19:00 Sb 6:00 - 15:00
img
Koszt dostawy
Przy zakupie powyżej 400zł
dostawa gratis
img
do kasy suma: 0,00 zł
Producenci
  • promocja
QUANTUM 6,5g 10cm Hairy Mary soylent green
img
Cena: 3,48 zł 3,95 zł
  • promocja
Savage Gear Rad 20cm 32g Black
img
Cena: 62,10 zł 69,00 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-6-PK
Jedyne w swoim rodzaju woblery, naśladujące wyglądem i ruchem chorą, zranioną i osłabioną rybkę - łatwą zdobycz drapieżnika. Charakterystycznie wygięty korpus, oraz specyficzna, kołysząca praca do złudzenia przypominają zachowanie konającej rybki. Tak łatwej zdobyczy, oczywiście nie przepuści żaden drapieżnik. Podczas testów w Wiśle łupem Dead Fish'a padła nawet rybitwa! Woblery te polecamy przede wszystkim wędkarzom jeziorowym z uwagi na ich niewielkie zanurzenie. Najlepsze efekty przynosi stosowanie ich w łowiskach płytkich (do 3 metrów). Aby w pełni wykorzystać walory Dead Fish'a, niezbędne jest umiejętne operowanie wędziskiem i takie prowadzenie przynęty, aby możliwie najwierniej naśladowała ona ruch chorej, zranionej rybki.
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-6-S
Jedyne w swoim rodzaju woblery, naśladujące wyglądem i ruchem chorą, zranioną i osłabioną rybkę - łatwą zdobycz drapieżnika. Charakterystycznie wygięty korpus, oraz specyficzna, kołysząca praca do złudzenia przypominają zachowanie konającej rybki. Tak łatwej zdobyczy, oczywiście nie przepuści żaden drapieżnik. Podczas testów w Wiśle łupem Dead Fish'a padła nawet rybitwa! Woblery te polecamy przede wszystkim wędkarzom jeziorowym z uwagi na ich niewielkie zanurzenie. Najlepsze efekty przynosi stosowanie ich w łowiskach płytkich (do 3 metrów). Aby w pełni wykorzystać walory Dead Fish'a, niezbędne jest umiejętne operowanie wędziskiem i takie prowadzenie przynęty, aby możliwie najwierniej naśladowała ona ruch chorej, zranionej rybki.
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-B
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-BP
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-G
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-GFR
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-GO
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-PK
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-PM
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-S
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F8-SP
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: drunk-F10-BP
Drunk jest typowym przedstawicielem przynęt typu Jerk. Dzięki swej konstrukcji i umiejetnemu prowadzeniu, polegajcemu na krótkich, energcznych szarpnięciach szczytówką w sposób doskonały naśladuje ruchy chorej lub zranionej rybki. Żaden drapieżnik nie jest w stanie oprzeć się przynęcie, która wykonuje zwroty w lewo i w prawo przed jego pyskiem kolebiąc się przy tym na boki.Operując umiejętnie szczytówką wędziska mozemy sprawić, że wobler będzie wręcz zawracał. Taki właśnie jest DRUNK. Każdy, kto chociaż raz spróbował łowić tym woblerem pozostał mu wierny. Ma ta przynęta jeszcze jedną niezwykła cechę: to wędkarz decyduje jak w danym momencie ma pracować jego przynęta, czy szybko i agresywnie czy też wolno i ospale. Tą cechę DRUNK'a doceniają zwłaszcza doświadczeni łowcy okazów.
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: drunk-F10-CC
Drunk jest typowym przedstawicielem przynęt typu Jerk. Dzięki swej konstrukcji i umiejetnemu prowadzeniu, polegajcemu na krótkich, energcznych szarpnięciach szczytówką w sposób doskonały naśladuje ruchy chorej lub zranionej rybki. Żaden drapieżnik nie jest w stanie oprzeć się przynęcie, która wykonuje zwroty w lewo i w prawo przed jego pyskiem kolebiąc się przy tym na boki.Operując umiejętnie szczytówką wędziska mozemy sprawić, że wobler będzie wręcz zawracał. Taki właśnie jest DRUNK. Każdy, kto chociaż raz spróbował łowić tym woblerem pozostał mu wierny. Ma ta przynęta jeszcze jedną niezwykła cechę: to wędkarz decyduje jak w danym momencie ma pracować jego przynęta, czy szybko i agresywnie czy też wolno i ospale. Tą cechę DRUNK'a doceniają zwłaszcza doświadczeni łowcy okazów.
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: drunk-F10-GFR
Drunk jest typowym przedstawicielem przynęt typu Jerk. Dzięki swej konstrukcji i umiejetnemu prowadzeniu, polegajcemu na krótkich, energcznych szarpnięciach szczytówką w sposób doskonały naśladuje ruchy chorej lub zranionej rybki. Żaden drapieżnik nie jest w stanie oprzeć się przynęcie, która wykonuje zwroty w lewo i w prawo przed jego pyskiem kolebiąc się przy tym na boki.Operując umiejętnie szczytówką wędziska mozemy sprawić, że wobler będzie wręcz zawracał. Taki właśnie jest DRUNK. Każdy, kto chociaż raz spróbował łowić tym woblerem pozostał mu wierny. Ma ta przynęta jeszcze jedną niezwykła cechę: to wędkarz decyduje jak w danym momencie ma pracować jego przynęta, czy szybko i agresywnie czy też wolno i ospale. Tą cechę DRUNK'a doceniają zwłaszcza doświadczeni łowcy okazów.
Cena: 29,99 zł
Dorado
Kod produktu: drunk-F10-RBR
Drunk jest typowym przedstawicielem przynęt typu Jerk. Dzięki swej konstrukcji i umiejetnemu prowadzeniu, polegajcemu na krótkich, energcznych szarpnięciach szczytówką w sposób doskonały naśladuje ruchy chorej lub zranionej rybki. Żaden drapieżnik nie jest w stanie oprzeć się przynęcie, która wykonuje zwroty w lewo i w prawo przed jego pyskiem kolebiąc się przy tym na boki.Operując umiejętnie szczytówką wędziska mozemy sprawić, że wobler będzie wręcz zawracał. Taki właśnie jest DRUNK. Każdy, kto chociaż raz spróbował łowić tym woblerem pozostał mu wierny. Ma ta przynęta jeszcze jedną niezwykła cechę: to wędkarz decyduje jak w danym momencie ma pracować jego przynęta, czy szybko i agresywnie czy też wolno i ospale. Tą cechę DRUNK'a doceniają zwłaszcza doświadczeni łowcy okazów.
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: drunk-S10-BS
Drunk jest typowym przedstawicielem przynęt typu Jerk. Dzięki swej konstrukcji i umiejetnemu prowadzeniu, polegajcemu na krótkich, energcznych szarpnięciach szczytówką w sposób doskonały naśladuje ruchy chorej lub zranionej rybki. Żaden drapieżnik nie jest w stanie oprzeć się przynęcie, która wykonuje zwroty w lewo i w prawo przed jego pyskiem kolebiąc się przy tym na boki.Operując umiejętnie szczytówką wędziska mozemy sprawić, że wobler będzie wręcz zawracał. Taki właśnie jest DRUNK. Każdy, kto chociaż raz spróbował łowić tym woblerem pozostał mu wierny. Ma ta przynęta jeszcze jedną niezwykła cechę: to wędkarz decyduje jak w danym momencie ma pracować jego przynęta, czy szybko i agresywnie czy też wolno i ospale. Tą cechę DRUNK'a doceniają zwłaszcza doświadczeni łowcy okazów.
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: drunk-S10-FT
Drunk jest typowym przedstawicielem przynęt typu Jerk. Dzięki swej konstrukcji i umiejetnemu prowadzeniu, polegajcemu na krótkich, energcznych szarpnięciach szczytówką w sposób doskonały naśladuje ruchy chorej lub zranionej rybki. Żaden drapieżnik nie jest w stanie oprzeć się przynęcie, która wykonuje zwroty w lewo i w prawo przed jego pyskiem kolebiąc się przy tym na boki.Operując umiejętnie szczytówką wędziska mozemy sprawić, że wobler będzie wręcz zawracał. Taki właśnie jest DRUNK. Każdy, kto chociaż raz spróbował łowić tym woblerem pozostał mu wierny. Ma ta przynęta jeszcze jedną niezwykła cechę: to wędkarz decyduje jak w danym momencie ma pracować jego przynęta, czy szybko i agresywnie czy też wolno i ospale. Tą cechę DRUNK'a doceniają zwłaszcza doświadczeni łowcy okazów.
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: pikejerk-S14-FGR
Seria jedno-i dwuczęściowych woblerów, wiernie naśladujących swym wyglądem szczupaka. Drapieżnik ten, jak wiemy, jest samotnikiem i nie toleruje w swym bezpośrednim sąsiedztwie osobników własnego gatunku. Łowiąc Esox'em wykorzystujemy tą cechę szczupaka. Mniejsze modele (8; 13; 14 cm) doskonale nadają się do klasycznego spinningowania, zarówno w jeziorach jak i w rzekach. Największy (19 cm) wobler- to przynęta raczej do trollingu. Prowadzony powoli nad podwodnymi łąkami, jest chętnie atakowany przez okazy szczupaków.
Cena: 39,99 zł
Dorado
Kod produktu: deadfish-F6-NO
Mistrz Małysz radzi: Dead Fish to wobler jedyny w swoim rodzaju. Żadna firma na świecie nie oferuje przynęty, która tak doskonale i wiernie imituje ruch zranionej, chorej i konającej rybki. A jak wiemy taka konająca rybka, to dla drapieżnika wymarzony, bo łatwy łup. Dawno temu, w początkach mojej wędkarskiej przygody lubiłem spinningować martwą rybką, uwazałem, że żadna sztuczna przynęta nigdy nie będzie tak skuteczna na drapieżniki, zwłaszcza na szczupaki, jak umiejętnie poprowadzona martwa ukleja lub kiełbik. Jednak bardzo dużym utrudnieniem w tym spinningowaniu było zdobywanie rybek na przynętę oraz to, że bardzo często spadały z systemików. Poza tym musiałem zabierać ze sobą nad wodę cały sprzęt potrzebny do łowienia drobnicy, a później jako, że jeździłem autobusem musiałem ten bagaż dźwigać na plecach. Gdy dodamy do tego problemy ze złowieniem drobiazgu, zwłaszcza późną jesienią zacząłem kombinować, jakby to możliwie wiernie zaimitować ruch takiej rybki na systemiku-sztuczną przynętą. Bo, że to właśnie specyficzny ruch w wodzie i bardzo wolne prowadzenie są tajemnicą sukcesu rzekonałem się wielokrotnie. Tak właśnie wpadłem na pomysł skonstruowania Dead Fisha, przynęty, która przy możliwie najwolniejszym prowadzeniu, będzie się zachowywała jak rybka, którą coś przetrąciło lub uciekła z paszczy drapieżnika i nie może dojść do siebie. Na pewno każdy z Was widział wielokrotnie taką przetrąconą uklejkę, jak pływa w dziwny, nieskoordynowany sposób po powierzchni. Podobnie zachowuje się właśnie ten wobler, pływa bokiem stosunkowo płytko (8cm Dead Fish schodzi na ok. 60-70 cm) i przy odrobinie inwencji ze strony wędkarza do złudzenia przypomina ruch chorej lub zranionej rybki. Właśnie przy odrobinie inwencji, bo nie jest to przynęta z rodzaju tych które "same łowią", aby w pełni wykorzystać walory tego woblera musimy umiejętnie pracować wędziskiem, tak aby nie płyną on w lini prostej, ale robił odjazdy na boki, wypływał na powierzchnię, a następnie gwałtownie nurkował, właśnie tak zachowują się konające rybki. Nawiasem mówiąc łowienie na Dead Fisha to dla mnie wspaniała zabawa, zwłaszcza w płytkiej i czystej wodzie, gdzie z daleka widać woblera i można się napawać jego ruchem, a na dodatek branie drapieżnika w płytkim łowisko to zawsze niezapomniane przeżycie. Jak widać z powyższego opisu Dead Fish to przynęta na łowiska płytkie do 1,5-2 metrów i raczej na zbiorniki z wodą stojącą. Doskonale sprawdza się we wszelkiego typu stawach, starorzeczach, gliniankach itp. Ponieważ jednak od każdej reguły są wyjątki, więc i dla Dead Fisha znaleziono inne zastosowanie. Kilku moich kolegów z Leska, doskonałych łowców sanowych pstrągów, łowi na 6cm model piękne pstrągi w szybkim nurcie Sanu. Początkowo byłem tym bardzo zdziwiony, ale gdy zobaczyłem technikę łowienia w rzece tym woblerem, moje zdziwienie zamieniło się w podziw dla tych wędkarzy. A łowienie wygląda w ten sposób, że po rzucie w poprzek nurtu należy pozwolić na swobodny ( ale kontrolowany ) dryf woblera na naprężonej żyłce. Nurt wody sam wprowadza przynętę w ruch. Gwarantuję, że mało który pstrąg jest w stanie oprzeć się i nie zaatakować zdobyczy, która sama wjeżdża mu do pyska. A tak prowadzony Dead Fish do złudzenia imituje rybkę, która jest tak słaba, że nie może walczyć z nurtem rzeki i jest znoszona w dół. Myślę, że w ten sposób można doskonale łowić inne rzeczne drapieżniki. Z pewnością każdy wędkarz z odrobiną fantazji znajdzie swój sposób na zastosowanie Dead Fisha.
Cena: 21,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-11-ft
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 39,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-11-s
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 33,00 zł
Dorado
Kod produktu: invader-6-PM
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-6-YP
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F6-B
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 21,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-B
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F9-B
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 29,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F11-BGH
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 39,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F11-BP
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 39,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F6-BP
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 21,99 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F9-BR
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F6-BS
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-FPT
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-FT
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 26,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F6-FTP
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-G
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-GFR
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F11-GH
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 31,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-GO
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 23,50 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F6-GR
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 19,90 zł
Dorado
Kod produktu: invader-F7-GRS
Najpopularniejszy, niemalże herbowy model w ofercie DORADO-TRIADA o niezwykle szerokim zastosowaniu i nieograniczonych wprost możliwościach. Agresywna, doskonale wyczuwalna na wędzisku praca sprawia, że równie dobrze spisuje się w wodach stojących jak i w rzekach i to niezależnie od tego, czy jest prowadzony z prądem czy pod prąd. Niesamowicie rozbudowana gama wielkości i kolorów, pozwala dobrać odpowiedni egzemplarz do każdych praktycznie warunków i na niemal każdy gatunek ryby. Modele najmniejsze (4;5cm), to ulubione woblery bardzo wielu pstrągarzy i niekwestionowani liderzy wśród łowców brzan. Ich łupem padają też klenie, jazie i okonie. Modele 6; 7; 9cm to przynęta, której nie oprze się żaden sandacz, szczupak czy troć. Zwłaszcza "siódemka" to prawdziwy trociowy killer. Na 9cm Invadera złowiono niejednego suma i mnóstwo szczupaków, zwłaszcza miłośnicy trollingu chętnie sięgali po ten wobler, tym bardziej że bez trudu schodzi on na głębokość 6m. Wychodząc naprzeciw ich oczekiwaniom firma DORADO-TRIADA wprowadza w 2005 roku Invadery w rozmiarach 11 i 14cm., które adresujemy przede wszystkim do "trollingowców".
Cena: 23,50 zł

Wędkarstwo spinningowe

Wędkarstwo spinningowe kojarzy się z pudełkami wypełnionymi przynętami gumowymi w setkach kolorów, jednak to nie tylko gumy ale także woblery, blaszki, koguty i wiele innych przynęt które mają swoje premiery na wszystkich targach wędkarskich. Spinningowanie to jedna z najaktywniejszych metod wędkowania, dziesiątki kilometrów przebytych wzdłuż brzegu oraz setki rzutów, a to wszystko zmierza do jednego celu - drapieżnik. Wybór odpowiednich przynęt jest uzależniony od czystości wody, głębokości akwenu oraz pogody która sprzyja wędkowaniu. Zapalony spinningista posiada kilka kijów, każdy posiada inną akcję, ciężar wyrzutu i długość. Dzięki temu jesteśmy w stanie utrzymywać kontakt z przynętą i szybko reagować na ukąszenie przez okonia czy szczupaka. Jako autoryzowany sklep posiadamy bogatą ofertę sprzętu do spinningowania marki Mikado, które posiada kilka set wędek, oraz kołowrotków z przeznaczeniem spinningowym.

Dołącz do naszej listy Newsletterów
Wyrażam zgode na wykorzystanie mojego adresu e-mail w celach marketingowych przez PRO-FISHING GROUP właściciela iwedkarski.pl
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony